Blog > Komentarze do wpisu
Nicowanie Sonic Youth

Unwound - Leaves Turn Inside You

Z płytami poleconymi mi przez światłe osoby znające się na rzeczy jest trochę jak z partiami szachowych arcymistrzów: na powierzchni mogą przypominać bezsensowną łamigłówkę, za to po dogłębnym przyjrzeniu się im, wzbudzają właściwą rekację, to jest podziw, zazdrość bądź przynajmniej zrozumienie. To ostatnie szybko znalazłem dla 'Leaves Turn Inside You', dzięki czemu obyło się bez drastycznego rewidowania moich sądów - a to się już, niestety, zdarzało. Tymczasem względnie duża przebojowość owego wydaawnictwa przytrzymała mnie przy słuchawkach na czas wystarczający do uchwycenia mniej ponętnych, za to ambitniejszych momentów płyty i przychylnego ich ocenienia.

Teoretycznie w zespole z waszyngtońskiego (stanu, nie miasta!) Turnwater powinienem zakochać się natychmiast. Po pierwsze, wszyscy melomani na świecie zdają się dzielić na tych, którzy Unwound kochają lub go po prostu nie znają. Po drugie, kwartet ów cofa się w czasie do uwielbianych przeze mnie przełomów lat 80. i 90. wrzucając do jednego worka wpływy energetycznej, brudnej gry Sonic Youth z zimnym wokalem Slint (choć i starego Joy Division trochę by się znalazło) i podając to 'po dawnemu', ze sporą ilością hałaśliwej dobroci, którą dzisiejsi producenci koniecznie by podrasowali, wypreparowali, rozłożyli na części pierwsze itd. Po trzecie, wreszcie - w XXI wieku tego kierunku jeszcze nikt znany mi nie próbował wskrzesić, więc... brawa dla tych panów?

Nie do końca. Zalana czernią okładka kryje co prawda czternaście utworów, utrzymanych w opisanej wyżej a trochę i nirvanowej konwencji, ale uczciwie mówiąć, nie odkrywają one Ameryki. Złączenie w całość post-rockowych smętków z post-punkiem odbywa się bowiem wyjątkowo chropawo, co da się usłyszeć w pierwszej połowie albumu. Nie zapowiada się tu z początku nic dobrego; oto pierwsze pięć songów powoduje u mnie natychmiastową chęć zapomnienia - i teraz, pisząc niniejsze słowa w godzinę po ich usłyszeniu, istotnie ich, zabij mnie, nie pamiętam. Zanotowałem tylko, że toną one głównie w nieprzekonującym katowaniu gitar na modłę Steve'a Albiniego i jego Shellac; choć być może Shellac robił to gorzej.

A jednak TO następuje: cezurą między nudami a dobrym songwritingiem staje się niespodziewanie kołysanka 'Demons Sing Love Songs'. Dalej zaczynają się ryzykowne wypady na nieodkryte dotąd terytoria, gwałtowne przełomy w logicznie dotąd rozwijających się pisoenkach i więcej jeszcze zaciekle absorbujących sytuacji. Zespól przetwarza zagrane już wcześniej motywy, jak gdyby używał pierwszych na 'LTIY' utworów w charakterze szkieletu, dema, od którego wywodzi właściwą część płyty. Ostatecznie wygląda to tak, żę woklaista ciągnie muzykę w melancholijne (Interpol? ale lepszy) rejony, a instrumentaliści raz dają valium, a raz Red Bulla - czego przykładem 'Scarlette'.

Powtórzę raz jeszcze, bo warto - 'Scarlette'. Utwór wzorcowy dla tego dzieła i aż dziw, że znalazł się dopiero na dziewiątym miejscu z kolei. Najbardziej eksperymentalnym elementem jest tu zdarty do cna głos wokalisty, doskonale współgrający z dynamicznymi partiami perkusji. Zresztą pałker Unwound jak mało kto w tej ekipie zasługuje na symbolicznego browara - z kimś gorszym w tej dziedzinie płyta rozbiła by się pewnie o ścianę sławojki. Do czego wcale nie dochodzi, podobnie jak do zachwytu - dominuje mimo wszystko uczucie delikatnego zadowolenia i takiegoż niedosytu, nieprzebłagalne nawet polskojęzycznym smaczkiem w postaci 'Radio Gra'.\

Tym sposobem uzyskano piosenki, które odrobinę przeceniono w alternatywnych kręgach. Przewaga noise- i indie rocka oraz niesłychana powolnośc, z jaką grupa dochodzi do sedna sprawy każe mi zachować dystans. I, przy okazji: czy 'Leaves Turn Inside You' powinienem rozumieć jako 'Liście Obracają Się W Tobie'? Czy może 'Zostawia Zakręt W Tobie?'

Ocena: 76%

Strona domowaLast.fmYouTubeMySpaceRate Your Music

środa, 06 lipca 2011, popzags

Polecane wpisy




Everything Is Fire by Ulcerate on Grooveshark Caecus by Ulcerate on Grooveshark Tensor by Carbon Based Lifeforms on Grooveshark MOS 6581 (Album Version) by Carbon Based Lifeforms on Grooveshark Shutûn by Troum & All Sides on Grooveshark Steve McQueen by M83 on Grooveshark Midnight City by M83 on Grooveshark if you treat us all like terrorists we will become terrorists by the third eye foundation on Grooveshark anhedonia by the third eye foundation on Grooveshark