Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z Grenlandii

Thomas Koner - Nuuk

Co jest na Grenlandii? Jest zimno. Takie dowcipy warto opowiadać przeżywającym pierwsze fascynacje atlasem geograficznym dzieciakom. Ale w czasach internetu mogłyby nas zagiąć, informując że w Nuuk najzimniejszy miesiąc - styczeń - daje średnie temperatury ledwo w okolicach -10 stopni Celsjusza a jego założyciel nazwał je Gödthab, czyli Miastem Dobrej Nadziei także ze względu na całkiem sprzyjające warunki do życia. W Nuuk jest nawet metro (sic!) a piętnaście tysięcy mieszkańców bynajmniej nie może się skarżyć - może poza tym, że do najbliższej metropolii jest jakieś piętnaście tysięcy kilometrów, a do koła podbiegunowego - tylko dwieście pięćdziesiąt. Cóż, Amundsen i Scott mieli gorzej.

W roku 1997 do Nuuk zawitał pewien niemiecki artysta multimedialny. Pan Thomas Köner w sześciominutowym filmie zarejestrował zmiany pokrywy śniegowej na kamienistym wybrzeżu wyspy. W wolnych chwilach - a tych miał niemało - wziął się zaś za komponowanie ścieżki dźwiękowej która uchwyciłaby tamtejszy krajobraz, a prócz tego - za kombinowanie co jeszcze można by ciekawego stworzyć na kanwie tej wyprawy (efektem: ciekawe eksperymenty audiowizualne do obejrzenia na jego stronie). Siedem lat później label Mille Plateaux (to ten od Tima Heckera) dokopał się do skompilowanych efektów pracy Niemca, wydając ich najciekawszą część, zatytułowaną po prostu 'Nuuk'.

Hmm, niech pomyślę, chyba była już tu taka recenzja... Taak, dokładnie, klimaty okołobiegunowe podane w sosie z zimnego ambientu i przyprawione autorskimi pomysłami pojedyńczego artysty operującego laptopem.  Köner i Kanadyjczyk Ihor 'Parhelion' Dawidiuk odczucia mają na te tematy dość podobne, choć ten pierwszy upublicznił je trzynaście lat wcześniej; nic dziwnego więc że 'Nuuk' tak jak i 'Midnight Sun' z łatwością dają się porównywać i, na dobrą sprawę, warte są dość podobnych zasobów zachwytu. Z tym że, jak zaznaczyłem na wstępie, na Grenlandii nie jest tak strasznie, i muzyka to oddaje, będąc - mimo zimna - dość przyjazną dla ucha.

Rozpoczynając słuchanie tego albumu najlepiej zawczasu przygotować regulację głośności - może się bowiem okazać, że jednolita fala dźwięku o raczej niewysokiej częstotliwości będzie niełatwa do zarejestrowania przy standardowych ustawieniach. Opowieść, skoncentrowana w dużej mierze na porach dnia w stolicy Grenlandii (gdzie, nawiasem mówiąc, zimą słońce wstaje o 10 a zachodzi o 14.30) atakuje leniwą porcją drone'u w którym jak rodzynki głęboko, autor zmieścił elementy nadobowiązkowe, czyniące z płyty frapujące widowisko. Trudno jednak powiedzieć o nim coś więcej, gdyż w bulgocącym garze kolejnych kompozycji brakuje konkretniejszych treści. Jeśli ktoś zna utwór Sigur Rós pt. 'Hafssól' powinien go sobie rozciągnąć na kilkadziesiąt minut, a znajdzie punkt odniesienia; ja wielu więcej nie mam.

Jedyną prawidłowością, jaką dostrzegam w tej jednorodnej płycie jest dynamika utworów spoza cyklu 'Nuuk'. Dzieje się tam więcej, i, ująwszy to nieco niezgrabnie, 'bardziej agresywnie'. Najbardzej - w dwuczęściowej 'Polynya' (sprawdziłem - słowo to oznacza obszar otwartego morza otoczony ze wszystkich stron arktycznym lodem). Tam też, z rzadka dochodzi do kontrolowanych zmian klimatu w kierunku zadumanych, nieco nużących mielizn. I tylko za to Könerowi nie należą się owacje; z łatwością natomiast tłumaczy się on z pokaźnej kolekcji nagród jakie zebrał za swe projekty.

Ocena: 65%

Strona domowaLast.fmYouTubeRate Your Music

środa, 21 września 2011, popzags

Polecane wpisy

  • Noc w laboratorium

    Sobotni wieczór. W laboratorium badawczym Instytutu Makrobiologii Uniwersytetu w Oslo właśnie rozbłyskuje sztuczne światło. Pod imitującymi naturalne oświetleni

  • Wyciskacz potu

    Ostatnie dni spędzam w krainie ambientu, zapoznając się z twórczością wspaniałych artystów, którzy zapewne nigdy nie dostąpią nawet średnich rozmiarów rozgłosu

  • Folklor na niby

    - Znajdujemy się w cieniu olbrzymiej, czerwonej o zachodzie słońca góry. Jak się państwo pewnie domyślacie, to właśnie znajdujące się za mną zbocza Ayers Rock,

  • Andżela po raz czwarty

    Niemcy po raz czwarty zaufali Angeli Merkel. Oczywiście nie bezwarunkowo i bezproblemowo jednakże sądząc po minach tych, którzy jeszcze rok temu wieszczyli pora

  • Angela Merkel pozostaje

    Z Niemiec pozytywna wiadomość - nie ma politycznego przewrotu. U władzy pozostaje Angela Merkel,przyjazna Polsce i nieufna wobec Rosji. Warto, by polscy




Everything Is Fire by Ulcerate on Grooveshark Caecus by Ulcerate on Grooveshark Tensor by Carbon Based Lifeforms on Grooveshark MOS 6581 (Album Version) by Carbon Based Lifeforms on Grooveshark Shutûn by Troum & All Sides on Grooveshark Steve McQueen by M83 on Grooveshark Midnight City by M83 on Grooveshark if you treat us all like terrorists we will become terrorists by the third eye foundation on Grooveshark anhedonia by the third eye foundation on Grooveshark